Strona główna
Krótka historia
O stowarzyszeniu
Nasze spotkania
Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata
Nasi dobrodzieje i sponsorzy
Program Edukacyjny
Psychoterapia
Słowo pisane: my i o nas
Aktualności




Wyszukiwarka
Do poniższego okna proszę wpisać poszukiwane słowo, po czym nacisnąć przycisk szukaj:



O stowarzyszeniu

       Zrzeszające obecnie około 700 członków Stowarzyszenie "Dzieci Holocaustu" w Polsce ma swoją siedzibę w Warszawie i posiada oddziały w Gdańsku, Krakowie, Łodzi i Wrocławiu. Ma także członków honorowych i sympatyków mieszkających zagranicą ale posiadających polskie i żydowskie korzenie. Wśród członków Stowarzyszenia większość stanowią kobiety. Nasza ilość zmniejsza się z latami, obecnie najstarsi z nas mają 80 lat, najmłodsi - 62.

       Zarząd Główny Stowarzyszenia mieści się w Warszawie:
Adres: Plac Grzybowski 12/16, 00-104 Warszawa
tel./fax: (22) 620 82 45, tel.: (22) 652 12 20
www.dzieciholocaustu.org.pl
e-mail: chsurv@jewish.org.pl

Sekretariat Stowarzyszenia jest czynny:
w poniedziałki, wtorki i czwartki w godz. 12.00 - 16.00

Zarząd Stowarzyszenia dyżuruje
we wtorki i czwartki w godz. 14.00 - 16.00

Skład Zarządu:

ANNA DRABIK  
ANNA DRABIK
Przewodnicząca





ALEKSANDRA LELIWA KOPYSTYŃSKA  
ALEKSANDRA LELIWA KOPYSTYŃSKA
Wiceprzewodnicząca
  TOMASZ PROT  
TOMASZ PROT
Wiceprzewodniczący,





TERESA LANTNER  
TERESA LANTNER
Sekretarz
  JADWIGA HOFMOKL  
JADWIGA HOFMOKL
Skarbnik





PIOTR JANKOWERNY  
PIOTR JANKOWERNY
Członek Zarządu
  IRENA AUGUSTA BOŁDOK  
IRENA AUGUSTA BOŁDOK
Członek Zarządu





ANNA PLISZKA  
ANNA PLISZKA
Członek Zarządu
  MARIAN KALWARY  
MARIAN KALWARY
Członek Zarządu


Oddziały Regionalne

GDAŃSK - Przew. REGINA LOSS-FISIOR
KRAKÓW - Przew. ELŻBIETA LESIAK
ŁÓDŹ - Przew. KATARZYNA ANDREJEW
WROCŁAW - Przew. KRYSTYNA NOWAK


Cele Stowarzyszenia


       Celem organizacji jest budowanie wspólnoty osób ocalonych z Holocaustu, udzielanie wsparcia, zachowanie pamięci o doświadczeniu Holocaustu, zachowanie pamięci o życiu społeczności żydowskiej w przedwojennej Polsce.

Odnośny punkt Statutu Stowarzyszenia (rozdz. II § 9) brzmi:
  1. pogłębianie i upowszechnianie wiedzy o zbrodniach hitlerowskich popełnianych w czasie II Wojny Światowej, w szczególności wobec dzieci i młodzieży pochodzenia żydowskiego,
  2. zachowanie i utrwalanie pamięci o ofiarach Holocaustu oraz o ludziach, którzy z narażeniem życia ratowali prześladowanych,
  3. potępianie przejawów nietolerancji, w szczególności przejawów antysemityzmu w życiu społecznym,
  4. organizowanie różnych form pomocy członkom Stowarzyszenia,
  5. inicjowanie i aktywizację starań o uzyskanie przez członków Stowarzyszenia świadczeń, wynikających z obowiązującego w RP ustawodawstwa oraz odszkodowań za straty moralne i materialne poniesione w latach II Wojny Światowej w wyniku prześladowań rasowych i narodowościowych.

Pobierz pełny tekst statutu - plik PDF.



Członkowie Stowarzyszenia


       Stowarzyszenie - z siedzibą główną w Warszawie przy Placu Grzybowskim 12/16 - ma cztery oddziały regionalne: we Gdańsku, Krakowie, Łodzi i Wrocławiu. Liczba jego członków stale wzrasta, w ciągu trzech miesięcy, dzielących zebranie założycielskie od pierwszego Walnego Zgromadzenia (11 października 1991 roku), liczba ta podwoiła się z 45 do 90 osób; pod koniec 1995 roku Stowarzyszenie liczyło już 500 osób, na początku 1999 - ponad 600, a obecnie, w 2006 roku - około 700.

       Nie wszyscy, którzy dowiadują się o istnieniu Stowarzyszenia przystępują do niego od razu. Decyzja związana z "ujawnieniem" nie każdemu przychodzi łatwo. Są też tacy, którzy nie znają swojej historii i pewnie nigdy nie dowiedzą się, że mogliby być członkami naszej organizacji. Ci, którzy dopiero w ostatnich latach poznali prawdę, ujawnioną im przez umierających przybranych rodziców przychodzą do Stowarzyszenia szukać wsparcia i pomocy w poszukiwaniach rodzin. W książce Dowody na istnienie Hanna Krall pisze:

       "Umierają polscy rodzice żydowskich dzieci. Znaleźli je ponad pięćdziesiąt lat temu - przy torze, którym jechał pociąg, przy drodze, którą pędzono Żydów, pod murem getta albo w krzakach. Czasami dostawali je od ludzi, którzy obiecali, że wrócą, ale nie pojawili się więcej.

       Polscy rodzice nieśli dziecko do kościoła. Nadawali chrześcijańskie imię. Wychowywali jak własne i milczeli o przeszłości. Teraz umierają. Musieli być w zbliżonym wieku, bo pora umierania nastała równocześnie dla wielu. W ostatniej chwili pragną opowiedzieć jak było, lecz mówią niewyraźnie, o niejasnych sprawach i odchodzą w pół słowa. Niektórzy zostawiają równie spóźniony i niejasny list lub strzęp notatek. Z takim strzępem i półsłowem przychodzą pięćdziesięcioletnie żydowskie dzieci do Żydowskiego Instytutu Historycznego".

       Zdecydowanie więcej jest kobiet - obrzezanym chłopcom było trudniej ocaleć. Najstarsi z nas mają 80 lat, najmłodsi 62. Przeważnie pochodzimy z większych miast, w anonimowym środowisku łatwiej było ukryć żydowskie dziecko. Oficjalne dane o dacie lub miejscu urodzenia często nie zgadzają się ze stanem faktycznym. Wyrabiano nam fałszywe dokumenty, które ratowały życie, po wojnie zdobywaliśmy wykształcenie. Katarzyna Meloch tak o tym pisze w Kronice nr 2 Stowarzyszenia: "Do szkół, do wyższych uczelni trafiliśmy z lasu, z piwnicy, albo na przykład prosto z pola, od pasania krów. Musieliśmy nadrabiać wieloletnie zaległości w nauce, nikt nie miał dla nas taryfy ulgowej. Nikt spoza naszego kręgu nie zna ceny, jaką musieliśmy za nasz powrót do "normalnego życia" zapłacić".

       Mamy w Stowarzyszeniu około 70 lekarzy, 40 prawników, 64 nauczycieli, 60 ekonomistów, 35 dziennikarzy i redaktorów, 39 artystów - literatów, muzyków, malarzy i aktorów".


Działalność Stowarzyszenia


W działalności Stowarzyszenia można wyodrębnić następujące nurty:

1. Starania o poprawę bytu materialnego "Dzieci Holocaustu".
Szereg członków objęto działaniem ustawy o kombatantach, dla wielu załatwiono odszkodowania niemieckie.

2. Przeciwdziałanie poczuciu osamotnienia i wyobcowania.
Podjęto starania zorganizowania w Warszawie i ośrodkach regionalnych możliwość spotkań klubowych członkom Stowarzyszenia, często obciążonych traumą losów wojennych i powojennych, osamotnionych, często bez rodziny. Spotkania te są bardzo często jedynym miejscem, gdzie "Dzieci Holocaustu" mogą mówić o swojej tożsamości i przeżyciach. Tradycyjnie organizowany jest Zjazd raz w roku, gdzie każdorazowo gromadzi się około 200 osób. Jest to bardzo ważne spotkanie, gdzie od kilku lat prowadzona jest terapia grupowa dla osób stowarzyszonych, które do dziś nie były w stanie uporać się z urazami wyniesionymi z przeszłości.
Organizowane są też wyjazdy sanatoryjne i na wczasy ( w Polsce i w Niemczech )w ramach pomocy oferowanej przez Fundację im. M. Kolbego we Freiburgu i Komisję Socjalną przy Związku Gmin Żydowskich w Polsce. Organizujemy również wycieczki do Izraela.

3. Zachowanie pamięci o wydarzeniach Holocaustu, o bohaterach i ofiarach, a także o katach i prześladowcach.

       Do konkretnych działań w tym zakresie należy wydanie wspomnień okupacyjnych. Dotychczas wydano cztery książki: trzy tomy "Dzieci Holocaustu mówią..." oraz "Czarny rok, czarne lata" (wszystkie również po angielsku i niemiecku). Członkowie Stowarzyszenia wydają też indywidualnie swoje wspomnienia, produkują filmy, wygłaszają prelekcje i odczyty, organizują wystawy, biorą udział w różnych spotkaniach, między innymi z nauczycielami i młodzieżą szkolną co łączy się z prowadzonymi przez Stowarzyszenie programami edukacyjnymi.

       Dla Stowarzyszenia ważna jest pamięć o Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata - ludziach, którzy z narażeniem życia ratowali Żydów podczas okupacji hitlerowskiej. Wieloletnie starania naszego Stowarzyszenia o nadanie Sprawiedliwym statusu kombatantów, zostały uwieńczone sukcesem.

       Stowarzyszenie "Dzieci Holocaustu" to ostatnie pokolenie ocalonych i ostatni świadkowie wydarzeń. Naszą potrzeba i obowiązkiem jest przekazywanie i utrwalanie pamięci o życiu i pracy wielu pokoleń Żydów na polskiej ziemi. Misją ocalonych dzieci żydowskich jest dzielenie się naszymi przeżyciami, opowiadanie ludziom o wielkiej zbrodni ludobójstwa, której dokonano na żydowskim narodzie. Henryk Grynberg twierdzi, że to właśnie dziecko okazało się najbardziej wiarygodnym narratorem Holocaustu. A Aron Appelfed powiedział, że "Dzieci Holocaustu" najlepiej potrafią o nim opowiadać, bo dla nich Holocaust był początkiem świata, bez żadnego innego punktu odniesienia".




<< powrót


wersja do druku

Nasz rachunek: Bank PEKAO S.A. IV O. W-wa, nr: 08 1240 1053 1111 0000 0441 1204

wersja polska english version